Polscy święci
Żeby zostać świętym albo świętą, trzeba się namozolić. Bez żalu z czegoś zrezygnować, z uśmiechem się na coś zgodzić. Nie lenić się. Nie zadzierać nosa. Chętnie przebaczać. Świętość polega przecież na... miłości. - napisała we wstępie do swej książki, która zawiera kilkadziesiąt opowieści. Na końcu puste miejsce na Twoje zdjęcie, gdyż I ty możesz zostać świętym. Trzeba jednak się namozolić, ale nie wymaga to robienia rzeczy niezwykłych tak, jak moja imienniczka - Maria Karłowska (1865-1935), która nauczyła się gotować wiele różnych pyszności na kursie gospodarstwa domowego, a potem od starszej siostry Wandy szyć. Będąc instruktorką krawiecką w pewnym domu spotkała źle postępującą Frankę... Maria założyła Zakład Dobrego Pasterza i Frankę oraz inne dziewczęta sprowadzała na dobrą drogę i uczyła szyć. Niekiedy najbliższej rodzinie nie podobało się to, co czyni Maria. Wkrótce Maria w domu podarowanym przez hrabinę Anielę Potulicką założyła Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności. Pierwszą w Polsce zakonnicę prezydent Ignacy Mościcki odznaczył Złotym Krzyżem Zasługi.Marysia Szarek, lat 12